Sygnał planetarny. Spojrzenie na router TP-Link Archer C3150

 

Rzeczywiście, routery bezprzewodowe - powszechnie, routery - rzeczy są tak banalne, że ich recenzje często piszą tylko "nerdy dla nerdów.

Przeciętnemu człowiekowi w zupełności wystarcza router, który może bezproblemowo "rozdawać" Internet w obrębie mieszkania lub domu. Często router jest skonfigurowany raz po zakupie i nigdy więcej o nim nie wspominamy.

Zadania te mogą być obecnie wykonywane przez niemal wszystkie urządzenia z tej kategorii.

Ale jeśli twoje wymagania dotyczące routera są co najmniej trzy razy wyższe niż ten poziom, możesz mówić o bardziej zaawansowanych modelach.

Ponad miesiąc korzystałem z flagowego routera TP-Link Archer C3150, który kosztuje od 5 tys. UAH - grosze, z perspektywy mieszkańca, po prostu imovirnіm dla tej klasy urządzeń. Oto moje wrażenia.

 

Projekt

Router jest dość duży, szczególnie biorąc pod uwagę cztery tuby antenowe. Możesz umieścić je pod różnymi osłonami, a następnie powiedzieć swoim gościom, że masz antenę w pokoju, aby połączyć się z domowej planety.

A tak na poważnie, to wygląda Archer C3150 dość futurystycznie. I zajmuje zbyt dużo miejsca. Szczególnie w pozycji poziomej. Ale można go powiesić na ścianie, co w zasadzie rozwiązuje problem wielkości.

W przeciwieństwie do wielu podobnych urządzeń, w Archerze C3150 czuć rękę projektanta. Vytybnata przycisk zasilania na górnej półce, ładny wskaźnik stanu.

Gniazda znajdują się na tylnym panelu, podobnie jak przycisk zasilania. Po lewej stronie znajdują się również liczne gniazda i przyciski.

Wyświetlacz znajduje się po lewej stronie.

Specyfikacja sprzętowa jest znaczna. Jednak większość terminów używanych do ich opisu jest nie do odróżnienia od tych używanych przez przeciętnego użytkownika. W tym celu warto zastosować przynajmniej MU-MIMO i Beamforming.

W praktyce można się zadowolić następującym opisem. Router jest w stanie jednocześnie tworzyć dwie sieci bezprzewodowe (2,4 GHz i 5 GHz) o dużych przepustowościach (odpowiednio 1 Gb/s i ponad 2 Gb/s).

 

Ta funkcjonalność jest znana wielu posiadaczom ekosystemu Apple od dawien dawna. Kupiłem mój router Airport Extreme około 2010 roku i natychmiast skonfigurować dwie sieci, jeden uruchomiony urządzenia Apple (5 GHz), a drugi wszystkie inne.

Ale przecież postęp nie stoi w miejscu. Dzięki temu Archer C3150 potrafi połączyć oba te elementy w jedno i sam określa częstotliwość, na której lepiej jest podłączyć dane urządzenie.

Wyróżniającą cechą routera jest również wsparcie dla standardu 802.11ac wave 2.

W praktyce

Konfiguracja Archera C3150 odbywa się w standardowy sposób - poprzez interfejs WWW. Nie ma tu żadnych niespodzianek ani osobliwości. Podobnie jak w przypadku innych routerów TP-Link, urządzeniem można sterować za pomocą dodatku do smartfona.

Teraz o najważniejszej rzeczy.

Nie przeprowadziłem żadnych profesjonalnych testów shvidkosti. Do tego celu istnieją odpowiednie publikacje i firmy.

Powiem tylko, że Archer C3150 jest najbardziej wymagającym routerem ze wszystkich, które testowałem w ciągu ostatnich kilku lat. I dlatego może to być ważne nawet dla mieszkańca, który nie chce zagłębiać się w niuanse wszechobecnej technologii sieciowej.

Moje mieszkanie znajduje się w budynku z solidnymi, zheleznymi ścianami. Zazwyczaj router, który znajduje się w pokoju, ma za zadanie "dotrzeć" do kuchni, oddzielonej kilkoma ścianami (między nimi łazienka i toaleta). Sygnał jest, ale słaby. Oglądanie strumieniowego wideo HD jest często trudne.

Jako standardowe rozwiązanie stosuję Wi-Fi Range Extender - urządzenie, które rozszerza sieć.

W przypadku Archera C3150 nie było to konieczne. Sygnał w kuchni był oczywiście słabszy niż w innych częściach mieszkania, ale nie wpłynęło to w żaden sposób na szybkość połączenia.

Sygnał był tak pewny, że chciałem się tylko upewnić, czy ściany oddzielające pomieszczenia nie uległy awarii.

 

Fenomenalne, ale router dostał świetne słowo od mojego znajomego, który jest nieopatrznie daleko od świata gadżetów. Dopóki w mieszkaniu działał Archer C3150, oglądanie telewizji w kuchni było możliwe bez dodatkowego "frygania", które wyciekało z gniazdka.

W domu mamy kilka urządzeń na stałe podłączonych do internetu - trzy laptopy, telewizor ze Smart TV, kilka smartfonów. Nawet w specjalnie symulowanych sytuacjach z dużym obciążeniem (włączanie HD-video online na 3-4 urządzeniach jednocześnie) nie było problemów z połączeniem.

Można było polegać tylko na przepustowości kanału od dostawcy. Ale to już jest, że tak powiem, kolejny "mój ból". Niestety, w wielu dzielnicach Kijowa wybór usługodawców jest bardzo ograniczony.

Mój dostawca obiecuje 100 Mbps, z czego nigdy nie widziałem więcej niż 40-50. Ale Archer C3150 pozwolił mi na wykorzystanie ich w 100%.

Miałem też okazję przetestować router w innej lokalizacji - z uczciwym dostępem gigabitowym. Pomiary speedtestem wykazały znaczące wartości, około dwukrotnie wyższe niż w przypadku zwykłego routera (również np. TP-Link), zainstalowanego w tym samym miejscu. Ponad 90 Mb/s było tu całkowicie realne na laptopie z modułem Wi-Fi 802.11n.

TP-Link Archer C3150 - werdykt

9/10

Archer C3150 z pewnością przypadnie do gustu właścicielom dużych hal o grubych ścianach i dużej liczbie podłączonych urządzeń.

Ale głównym odbiorcą tego gadżetu - szalenie tych, którzy chcą, aby odblokować maksymalny potencjał shvidkisnogo połączyć się z Internetem.

Na przykład, jeśli masz połączenie gigabitowe, Archer C3150 - po prostu doskonały wybór.

Ponadto, dla prawdziwego geeka nic nie może równać się z radością, jaką daje posiadanie potężnego urządzenia, dosłownie wypchanego nową technologią.

Więcej na: http://top-etui.pl